Prezes ZUS: "czternastka" to dodatkowe wsparcie budżetów domowych seniorów

Szefowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, która we wtorek (2 listopada) była gościem programu "Rządy Pieniądza" na antenie Polskiego Radia 24, mówiła m.in. o czternastych emeryturach.

- Prawo do "czternastki" mają wszystkie osoby, które na koniec października posiadały prawo do emerytury lub innych świadczeń.  "Nie trzeba składać żadnych wniosków o czternastki. Wszystko dzieje się z urzędu, z automatu. Jest to kwota 1250 zł brutto" - powiedziała prof. Uścińska.

Dotyczy to pobierających świadczenie do kwoty 2900 zł. Górną granicą, która powoduje, że "czternastka" już nie przysługuje jest kwota 4150,88 zł. Pełną kwotę otrzyma 7,9 mln osób, a zmniejszoną według zasady złotówka za złotówkę 1,2 mln osób.

- W sumie czternastą emeryturę dostanie 94 proc. odbiorców wszystkich świadczeń długoterminowych, a łączny ich koszt to 11,4 mld zł - powiedziała prof. Uścińska.

Prezes ZUS przypomniała również, że czternastą emeryturę otrzymają także osoby pobierające tzw. emerytury groszowe.