Liczy się obowiązujące prawo - odpowiedź na artykuł z Gazety Prawnej z 17 marca 2016 r.

"Istotne znaczenie ma dla nabycia świadczenia oraz zastosowani przepisów prawa przy rozpoznaniu wniosku o świadczenie ma data wydania decyzji, ewentualnie data złożenia wniosku." To sentencja uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie, które dokładnie wskazuje czy ZUS może przyznawać świadczenia w oparciu o przepisy z dnia osiągnięcia wieku emerytalnego, a nie z dnia złożenia wniosku.

Dziennik Gazeta Prawna w artykule "ZUS stawia się ponad prawem" z czwartku 17 marca, oskarża Zakład, że ten nie respektuje wyroków sądów i stanowiska Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa dotyczy tzw. emerytury po emeryturze. Przyjęta w maju 2012 r. Ustawa nakazuje przy wyliczaniu emerytury osobie przechodzącej na nią po 2012 r., która dotychczas pobierała emeryturę wcześniejszą, pomniejszyć kapitał emerytalny o kwotę już pobranych świadczeń. Jednak część osób, które powszechny wiek emerytalny ukończyły do końca 2012 r., nie złożyły w tymże roku wniosku o zmianę świadczenia z wcześniejszego na "zwykłe". Gdy zrobiły to później, Zakład, w oparciu o nowe prawo, pomniejszył ich kapitał składkowy o pobrane wcześniej świadczenia. Niektórzy z klientów nie zgodzili się z tą decyzją, uznając, że prawo do emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego nabyli przed wejściem w życie nowych przepisów. Dziennik Gazeta Prawna przytoczył wyrok jednego, szczecińskiego sądu okręgowego, który zakwestionował decyzję ZUS. Posiłkując się postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego gazeta zakwestionowała całą praktykę Zakładu. Problem w tym, że istnieje kilkanaście wyroków sądowych, diametralnie odmiennych od tego ze Szczecina. Wszystkie wskazują, że Zakład jest zobligowany stosować prawo, które obowiązuje w dniu złożenia wniosku, a nie w dniu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego, gdyż generalną zasadą postępowania emerytalno-rentowego jest działanie na wniosek. Nie można przyznać świadczenia w oparciu o przepisy, które już nie obowiązują. Co do całej sprawy ma Trybunał Konstytucyjny, na który powołuje się gazeta? Otóż Trybunał, do którego pytanie prawne skierował właśnie szczeciński sąd, uznał, że tenże sąd może wydać werdykt w oparciu o obowiązujące przepisy. Trybunał zatem nikomu racji nie przyznawał, a samo postępowanie umorzył. W tym kontekście ważne jest inne stanowisko TK, które przytoczył np. Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydając wyrok podtrzymujący decyzję ZUS. Orzeczenie Trybunału z 7 maja 2014 r. (K 43/12) mówi, że ustawa nakazująca Zakładowi odliczanie pobranych świadczeń od kapitału emerytalnego, jest zgodna z Konstytucją. Co za tym idzie wskazany Sąd Apelacyjny w Poznaniu stwierdził: "Pobranie emerytury na podstawie wskazanych powyżej przepisów oznacza skonsumowanie części kapitału składkowego, w związku z czym od 1 stycznia 2013 r. odlicza się od niego sumę wypłaconych emerytur".

Jak więc widać Zakład w pełni respektuje orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Świadczenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych zaś zawsze są wyliczane w zgodzie  z obowiązującym prawem, co potwierdzają wyroki sądowe.