Kawa z FUS-em

okładka wydawnictwa ZUS "Kawa z FUs-em" - czerwona kurtyna, z lewej strony dłoń ze wskazująym palcem, od góry z prawej przechylona kawiarka, centralnie a scenie filiżanka kawy, przed niś rzędy krzeseł na widowni - link do pdf z okładka czasopisma

Kawa z FUS-em - czy warto jej się napić?

Podobno w życiu pewna jest tylko śmierć i podatki. Niektórzy dodają, że jeszcze składki na ZUS. No właśnie...
Czy na ZUS? A może jednak na FUS? Czy opłacamy pensje pracowników ZUS, czy jednak składamy na własną emeryturę? I co tak naprawdę mamy z tego, że te składki płacimy? A może by tak ich nie płacić? I kto to w ogóle wymyślił?! Musimy się męczyć z instytucją, która pewnie pochodzi ze słusznie minionej epoki. Zaraz, zaraz... ZUS ma już ponad 85 lat – czy to znaczy, że to jednak jest pomysł przedwojenny? Jak to się zaczęło? I czy długo jeszcze potrwa?

Jeżeli choć raz zadawali sobie Państwo któreś z tych pytań, zapraszamy do lektury. Postaramy się na nie odpowiedzieć w nieco lżejszej formie niż dotychczas. Nasi bohaterowie na własnej skórze przekonali się, czym są ubezpieczenia społeczne i czy opłaca się płacić składki.

Proponujemy Państwu także zabawę – zagadkę detektywistyczną. Najmłodszym czytelnikom polecamy komiks, zagadki, kolorowanki i krzyżówkę.

Zespół redakcyjny